niedziela, 3 marca 2019

Jak poprawić koncentrację? Przygotuj szare komórki na nowy semestr nauki!



Ferie zimowe dobiegają końca, więc czas brać się do roboty i sięgać po marzenia! Słoneczko nas dopinguje, ale wciąż jest go zdecydowanie za mało, abyśmy mogli pełni energii wskoczyć w nowy semestr nauki.

Kto z was zaczyna lub kontynuuje naukę? Ręka do góry! Dołączam do was, moje prymuski. Abyście nie czuli, że szewc bez butów chodzi. Już w przyszłym tygodniu zaczynam naukę angielskiego w szkole językowej. Tak, tak, angielskiego. Tak, tak, znów. :)

Mimo, że ten język otacza mnie z każdej strony, to wciąż mam niedosyt i widzę pola do poprawy. Chciałabym porządnie popracować, np. nad moim wymarzonym brytyjskim akcentem oraz płynnością mówienia. Do tego potrzeba ogromu skupienia i dokładności. Nie wspominając o pokładach pozytywnej energii i motywacji do nauki.

Co możemy zrobić, aby poprawić naszą koncentrację i nie usnąć na zajęciach, kiedy już ciemno za oknem? Jak od nowa przyzwyczaić nasz mózg do przyswajania porządnej dawki wiedzy?


Zadbaj o "wielką trójkę".

Czym jest dla mnie "wielka trójka"? To trzy elementy naszego życia, które są niezbędne do prawidłowego funkcjonowania. Jeżeli choć jedna z tych części jest zaniedbana, możemy mieć problemy nie tylko z koncentracją, ale również ogólnym samopoczuciem, o zdrowiu nie wspominając.
W skład wielkiej trójki wchodzą:


  • Ruch- każdego dnia powinniśmy poświęcać co najmniej godzinę na aktywność fizyczną. Wiadomo, że jest to bardzo trudne, kiedy gonią nas deadline, sterta prania i pusta lodówka. Pamiętajmy jednak, że spacer do pracy, do supermarketu, odkurzanie, prasowanie to też są czynności, które wymagają od nas ruchu. Możemy je potraktować jako aktywność fizyczną. Jeżeli dodatkowo znajdziecie czas na jogging, jazdę na rowerze czy domowe ćwiczenia, to wasz organizm będzie wam za to wdzięczny i postara się współpracować, kiedy tego potrzebujemy. Jeżeli natomiast dużo chodzicie, ale nie macie pojęcia ile czasu wam to zajmuje i ile robicie kroków, to pospieszy wam z pomocą aplikacja Samsung Health, która to wszystko policzy za was! Odkąd uruchomiłam ją na moim telefonie, codziennie kontroluję ile kroków zrobiłam danego dnia. To mega motywujące szczególnie, kiedy dostaję powiadomienie o osiągnięciu dziennego celu.
  • Sen- 8 godzin snu to absolutne minimum, abyśmy mogli prawidłowo funkcjonować. Jeżeli zdarzy nam się zarwać nockę lub spać nieco krócej, to prędzej czy później nasz organizm będzie domagać się zasłużonego odpoczynku. Historia mojej koleżanki może być dla was przestrogą. W tygodniu spała po 4-5 godzin wspomagając się napojami energetycznymi. Wstawała bardzo wcześnie do pracy, wręcz o świcie, a wieczorem imprezowała chcąc się odstresować. Korzystając z wolnego weekendu pozwoliła sobie nie nastawiać budzika i spać do oporu. Wiecie ile wtedy spała? 20 godzin! Warto tracić wolny dzień na spanie? Nie wydaje mi się.
  • Dieta- nie będę wam prawić kazań o unikaniu słodyczy i fast foodów, bo z pewnością wszyscy o tym dobrze wiecie. Unikanie śmieciowego jedzenia to jedna strona medalu. Trzeba także pamiętać, aby nie wrzucać w siebie byle czego z etykietką fit, light, etc. Starajmy się wybierać produkty bogate w kwasy omega-3 (ryby, migdały, orzechy włoskie, awokado, siemię lniane) oraz magnez (kakao, migdały, banany)

Więcej o diecie wspomagającej pracę mózgu znajdziecie w tym wpisie.

A jeżeli szukacie przykładowych przepisów na zdrowe i szybkie dania, to znajdziecie je tutaj.

 

Odliczaj pomidorki.

Nie, nie chodzi tutaj o wcinanie pomidorków koktajlowych podczas nauki. :) Chociaż nikt Wam tego nie zabrania!
Mam tu na myśli metodę POMODORO, która pomaga w efektywniejszym wykorzystaniu czasu na naukę czy pracę.
Najczęściej dajemy sobie kilka godzin na przygotowanie do egzaminu czy pracę nad większym zadaniem. Niestety nasz mózg nie jest w stanie być w stu procentach skoncentrowany przez tak długi czas. Zatem warto dać mu odetchnąć co jakiś czas i pracować w krótszych blokach czasowych.
Na przykład pracujemy 25 minut i 5 minut odpoczywamy. I tak dalej.
Aby nie spoglądać wciąż na zegarek i nie rozpraszać się, można użyć minutnika (stąd nazwa pomodoro, od minutnika w kształcie pomidorka) lub służących do tego aplikacji na telefonie. Poniżej wrzucam screen z przykładowymi apkami, które wam pomogą.



Więcej o tej metodzie przeczytasz w tym wpisie.

Bądź offline.

Nie bójcie się. Nikt nie każe wam zrezygnować z aktywności w social media, odczytywania e-maili czy korzystania z tabletu. Chodzi tylko o to, aby zachować umiar i równowagę.
Szczególnie wieczorem postarajcie się jak najrzadziej zerkać na ekran wszelkich urządzeń elektronicznych. Większość z nich (jak nie wszystkie) wydzielają niebieskie światło, które stale pobudza nasz mózg do działania. Jest to częstym powodem, np. bezsenności czy trudności z zaśnięciem. Z kolei niewyspani będziemy mniej produktywni, a co za tym idzie trzeba będzie zarwać nockę, aby dokończyć projekt i tutaj koło się zamyka.
Dobrym sposobem będzie również wyeliminowanie największego wroga naszego skupienia, czyli wszelkich powiadomień na telefonie czy laptopie. 
Jak to zrobić? Najprostszym rozwiązaniem będzie włączenie trybu samolotowego, który zapewni wam totalne odcięcie od świata.

A Wy jakie macie sposoby na pełne skupienia i odcięcie się od rozpraszaczy? Koniecznie wrzucajcie swoje metody w komentarzach! :)
Ja tymczasem lecę uczyć się do testu z angielskiego.


1 komentarz: