poniedziałek, 10 października 2016

Lisboa TOP 5

Zastanawiałam się w jakiej formie zrobić relację z wyjazdu do Portugalii. Żeby Wam nie przynudzać stworzyłam TOP 5 miejsc, które musicie odwiedzić będąc w Lizbonie. Krótko i na temat! Zapraszam :)




















Castelo de São Jorge

Zamek św. Jerzego został wybudowany przez Maurów na początku XII wieku i służył jako twierdza. Niestety twierdze mają to do siebie, że są położone na najwyższym punkcie miasta, więc spacer po wyboistej drodze pod górę nas trochę wymęczył. Chyba czas wrócić na siłownię. Ale wracając do rzeczy zamek sam w sobie nie ma nic szczególnego, jednak są dwie rzeczy które czynią go atrakcyjnym dla turystów. Pierwsza to pokaz krajobrazu wokół budowli przez specjalną soczewkę umieszczoną na jednej z wież. Przewodniczka naprawdę ciekawie opowiada o historii miasta, więc warto wziąć udział w takim seansie. Druga rzecz to krajobraz sam w sobie. Idealne miejsce do napawania się widokami i robienia ciekawych zdjęć.

 

Balcão Do Marquês

Av. Duque de Loulé 113

Każdy przewodnik nawołuje do skosztowania słynnych Pastéis de Belém, które znajdziecie jedynie w wiecznie zatłoczonej i okupowanej przez turystów cukierni w dzielnicy Belém. Byliśmy, spróbowaliśmy, ale szału nie było. Mieliśmy to szczęście, że kilka metrów od naszego hostelu znajduje się kawiarnia serwująca (naszym zdaniem) najlepsze Pastéis de nata w całej Lizbonie. Nawiasem mówiąc od tych oryginalnych różnią się nazwą i ceną. Za pudełko 6 ciasteczek zapłacicie tam 5 euro. Dla mnie idealne drugie śniadanie, ale może i dobrze że nie mieszkam tam na stałe, bo sama bym wyglądała jak okrąglutkie ciasteczko :)
 

 

Oceanário de Lisboa

Esplanada Dom Carlos I

Wstęp do oceanarium do najtańszych atrakcji nie należy, dlatego zastanawialiśmy się czy warto. Jednak zdecydowaliśmy nie odmawiać sobie i było warto! Podwodne życie jest tak kolorowe i ciekawe, że nawet nie zauważyliśmy kiedy minęły te prawie 2 godziny przechadzania się między akwariami. To uczucie, kiedy obok ciebie przepływa ogromny rekin, a pingwiny są na wyciągnięcie ręki jest niedopisania. Koniecznie musicie odwiedzić to miejsce!

 

Cristo Rei

Będąc na stacji Cais do Sodré warto wskoczyć na prom i przepłynąć do miejscowości Cacilhas, a stamtąd pieszo lub autobusem do Almada, gdzie znajduje się statua Cristo Rei widoczna z każdego miejsca w Lizbonie. Ten monument wzorowany na słynny Jezusie z Rio de Janeiro został wzniesiony w hołdzie Bogu za uchronienie Portugalii przed przystąpieniem do II wojny światowej. Ma około 110 metrów wysokości. Jest to najlepszy punkt z widokiem na całą Lizbonę.


A przy okazji powrotu do portu musicie przejść się wzdłuż wybrzeża, gdzie znajduje się kilka knajpek tuż przy brzegu rzeki i niezliczona ilość kotków do głaskania :)

Time Out Market

Av. 24 de Julho 49


Jeżeli jesteście zmęczeni i wygłodzeni po całodniowych wycieczkach po Lizbonie, to musicie koniecznie zajrzeć do Time Out Market! Jest to wielka hala, na której znajduje się kilkadziesiąt stoisk serwujących wszystko, czego sobie zażyczycie. Kuchnia portugalska, tajska, włoska, japońska, etc. Ceny są dość zróżnicowane, więc każdy znajdzie coś dla siebie. Ja skusiłam się m.in. na rybę z frytkami i to było dokładnie to, czego potrzebowałam :)


Mam nadzieję, że jeszcze kiedyś nadarzy się okazja i wrócimy do Lizbony. A tymczasem zamiast pastéis de nata, delektujemy się papieskimi kremówkami :)


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz