wtorek, 14 czerwca 2016

Czerwcowa lektura- co czytam do poduszki?


Jestem jedną z tych osób, które mają wiele zainteresowań i szybko się nudzą monotonią. Jestem też z tych, którzy czytają kilka książek na raz. Nie lubię zmuszać się do kończenia jednej, by móc zacząć kolejną. Czasami mam ochotę na biografię, innym razem na poradnik, a czasami na coś popularnonaukowego. Dlatego obecnie mam "nadgryzionych" kilka pozycji, które zaraz poznacie. :)

Slow fashion- Joanna Glogaza
Bloga Asi śledzę mniej lub bardziej regularnie od 2009 roku. Zainspirowała mnie do stworzenia własnego bloga "szafiarskiego" (stare dzieje...:)). Przyjemnie się jej czytało, oglądało i słuchało. Pamiętam jej video na youtube, które zachwycały mnie swoją lekkością i profesjonalizmem. Potem na jakiś czas zrobiłam sobie przerwę od modowego światka. Kiedy odkryłam twórczość Asi na nowo była zupełnie nową postacią, która jeszcze bardziej przyciągnęła moją uwagę. W swojej drugiej książce SLOW life wciąż niezwykle inspiruje i motywuje do działania. Pokazuje na prostych przykładach, że nie warto gnać i ślepo naśladować panujące trendy. O wiele większą wartością jest życie po swojemu i w swoim tempie, niekoniecznie wolnym. Zdecydowanie polecam!
PS. Po spotkaniu autorskim w Poznaniu i poznaniu autorki osobiście jeszcze bardziej polecam!

Rozmowy ze zwierzętami- Konrad Lorenz, Zmysłowe życie roślin- Daniel Chamovitz
Te dwie pozycje są zdecydowanie mniej znane od poprzedniej. Można je podpiąć pod kategorię popularnonaukowe. Odkrywają niezwykle ciekawe sekrety ze świata zwierząt i roślin. Jeżeli ciekawi Was czy rośliny czują lub co oznaczają ptasie trele, to koniecznie do nich zajrzyjcie!
Btw. Zmysłowe życie roślin polecone przez o. Szustaka, o którym już Wam wspominałam tutaj.

Sekrety urody Koreanek- Charlotte Cho
Nie jestem ekspertem w dziedzinie urody i jej pielęgnacji, więc stwierdziłam że mogę się czegoś ciekawego dowiedzieć. Padło na tę pozycję. Za wiele Wam nie opowiem, bo dopiero zaczęłam lekturę, ale na pierwszy rzut oka przyjemnie się czyta, a ładna i prosta szata graficzna zachęca do czytania.

Rozmówki- Beata Pawlikowska
Oczywiście nie mogło zabraknąć pozycji językowej. Wybrałam rozmówki Beaty Pawlikowskiej, ponieważ bardzo podoba mi się prosta, a jednak nieszablonowa struktura samouczka. Mamy jak na tacy podane gotowe zdania do użycia. Jednym słowem moja ulubiona metoda nauki języka: w kontekście, prosto i bez zbędnych ozdobników.

Historia wewnętrzna- Giulia Enders
I ostatnia książka też z serii popularnonaukowych. Jako dziecko byłam niezwykle zaciekawiona funkcjonowaniem ludzkiego ciała. Niestety (albo stety) nie zostałam lekarzem, ale wciąż lubię odkrywać coś w stylu "jak to jest zrobione?", jeżeli chodzi o nasz organizm. Może jelita nie są najprzyjemniejszym tematem, ale jakże ważnym, a często pomijanym. Tutaj też dopiero co zaczęłam czytać, ale zaciekawiła mnie już od pierwszych stron. Dlatego polecam!

A może Wy polecicie swoje ulubione lektury na lato? :) Czekam na Wasze propozycje w komentarzach!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz