wtorek, 19 kwietnia 2016

Jak się zmotywować do codziennej powtórki?



Ostatnio mam ogromny problem z motywacją, a raczej ze znalezieniem jednej malutkiej chwili, np. na przypomnienie sobie nowych słówek.  Przez nawał zajęć i obowiązków po prostu odpuszczam sobie. Jak się zmotywować, a raczej odrobinę przymusić do nauki? Sprawdźcie moje propozycje.


Noście ze sobą notatki

W ciągu dnia na pewno zdarzy się Wam czekać w kolejce w sklepie, jechać autobusem lub po prostu zrobić sobie przerwę w pracy. Wykorzystanie tych króciutkich chwil na zerknięcie w notatki zaowocuje o wiele szybszym przyswojeniem materiału.

Przyklejcie notatki przy łóżku

Łóżko jest miejscem, bez którego po prostu nie da się obejść. Spędzamy w nim średnio 56 godzin tygodniowo. Dlaczego więc nie przywiesić sobie notatek właśnie tam? Ja zawsze miałam (i wciąż mam!) ściany obklejone kolorowymi karteczkami. Zawsze, choć na moment, zerkniecie na nie tuż po przebudzeniu lub kładąc się spać. A wtedy Wasz umysł przyswaja najwięcej materiału. Czy nie macie tak, że pierwsza piosenka, którą usłyszycie w radiu gra Wam w głowie cały dzień? Tak też może być z nowymi słówkami powieszonymi przy łóżku.

Ustawcie alarm w telefonie

Alarm w telefonie można wykorzystać na wiele sposobów!
a) ustawcie zdjęcie słówka jako obraz wyświetlający się przy dźwięku budzika
b) jako dźwięk budzika ustawcie wypowiadane słówko
c) obie rzeczy
d) ustawcie tego typu alarmy w ciągu dnia


A jakie są Wasze sposoby na codzienną i bezbolesną powtórkę? :)

2 komentarze: